Weekend przy odbiorniku #6 + relacja z Poznań Tattoo Konwent 2016

    Witam Was gorąco w nieco opóźnionym  poście muzycznym. Ci, którzy śledzą mnie na Insta, wiedzą, że sobotę i niedzielę spędziłam na Poznańskiej (pierwszej w stolicy Wielkopolski!) edycji Konwentu Tatuażu. To cykliczna impreza, odbywająca się w największych miastach kraju, zrzeszająca artystów i pasjonatów sztuki,m jaką jest tatuaż. Pierwsza konwencja miała miejsce w Krakowie w…

Weekend przy odbiorniku #5

„Spytałem zebrę jesteś białą zebrą w czarne paski czy czarną zebrą w białe paski? A zebra odpowiedziała A ty jesteś hałaśliwym człowiekiem z cichymi dniami czy cichym człowiekiem z hałaśliwymi dniami? Jesteś bałaganiarzem, który czasami bywa pedantem czy pedantem, który bywa bałaganiarzem? Jesteś człowiekiem szczęśliwym, który bywa smutny czy smutnym, który bywa szczęśliwy? Nigdy więcej…

Weekend przy odbiorniku #4

Fatalnie wyszło, wiem o tym. Obiecuję Wam i obiecuję, i nie mogę opublikować postu muzycznego. Dziś dorwałam się do komputera w mojej „kafejce internetowej” i mogę szybko dla Was napisać. Ostatnie dni były bardzo intensywne, prężnie rozwijałam Instagrama (tak, możecie tam podróżować ze mną po świecie i trochę zainspirować się życiowo) i napisałam parę naprawdę…

Weekend przy odbiorniku #3

Dobry wieczór, Najmocniej Was przepraszam za chwilową nieobecność i pisanie tylko o muzyce, ale w ostatnim czasie przygniotła mnie szara rzeczywistość i natłok obowiązków. Z bólem serca patrzę w stronę laptopa i tęskno myślę o tym, że mając tyle pomysłów do przelania na „papier”, nie mogę zasiąść do pisania! Ale to minie, muszę przeżyć jeszcze…

Weekend przy odbiorniku #2

Dobry wieczór! Mimo że mam za sobą jakieś 600 kilometrów w dwa dni i padam z nóg, nie mogłam nie zrobić naszego muzycznego podsumowania tygodnia. Zanim jednak przejdę do właściwej części, mała dygresja. Zawsze zazdrościłam ludziom, którzy żyli z dnia na dzień, na spontanie. Nie zastanawiali się długo nad kolejnym życiowym krokiem, tylko z rozpędu…

Weekend przy odbiorniku #1

Nie uważam się za konesera muzyki. Ale to słuchawki są nieodłącznym elementem każdej minuty życia – podróż, przystanek autobusowy, pisanie, nauka…muzyka otacza mnie non-stop. Nie zasłuchuję się w klasykach, nie podążam za trendami. Raczej nie skupiam się na artystach, a na poszczególnych utworach. Dlatego też nigdy nie miałam „idola”, ale piosenek na rozmaitych playlistach mam…