Nie liczy się to, czy zaakceptują Cię inni, ale to, czy Ty sam siebie akceptujesz. 

Nie liczy się ilośc posiadanych pieniędzy, tylko to, czy umiesz cieszyć się ich wartością. 

Nie liczy się Twoja nowa fryzura, tylko to, czy bez niej czułabyś się ze sobą równie dobrze.

Nie liczy się to, czy masz koronkową bieliznę, tylko to, czy umiesz kochać się przy zapalonym świetle.

Nie liczy się to, czy słuchasz rad innych, tylko to, czy słuchasz swojego serca.

Nie liczy się zapach drogiej wody kolońskiej, tylko zapach potu, po tym, jak wspiąłeś się na najwyższy w życiu szczyt.

Nie liczą się puste pochwały obcych ludzi, tylko słowa przyjaciół „wiele się dzięki Tobie uczę”. 

Nie liczy się to, czy w ciągu dnia ktoś śmieje się z Twoich żartów, tylko to, czy wieczorem uśmiechasz się do siebie w lustrze.

Nie liczy się to, czy poświęcasz się dla innych, tylko to, czy umiesz powiedzieć „nie”, gdy za bardzo boli. 

Nie liczy się to, czy umiesz liczyć do 10, tylko to, czy umiesz liczyć na siebie. 

Nie liczy się to, czy umiesz pięknie mówić, tylko to, czy umiesz słuchać i rozumieć. 

Nie liczą się Twoje oceny, tylko to, czy nie oceniasz innych.

Nie liczy się to, czy namiętnie całujesz, tylko to, czy pocałowałeś kiedyś w czoło ukochaną osobę. 

Nie liczy się dzielnica, w której mieszkasz, tylko to, czy czujesz się bezpiecznie w swoim domu. 

Nie liczy się ilość godzin spędzonych na haju, tylko to, czy umiesz cieszyć się życiem na trzeźwo.

Nie liczy się to, ile masz par butów, tylko to, czy jedne buty zjechały z Tobą pół świata.

Nie liczy się to, czy szef uważa Cię za super pracownika, tylko to, czy po pracy pokazujesz swoim dzieciom świat i masz dla nich czas. 

Nie liczy się to, co inni o Tobie mówią, tylko to, co sama o sobie myślisz. 

Nie liczy się ilość lajków na mediach społecznościowych, tylko to, czy masz do kogo zadzwonić, gdy o drugiej w nocy czujesz, jak krwawi Twoje serce. 

Nie liczy się dzika impreza w gronie znajomych, tylko to, czy z przyjaciółmi możesz być prawdziwym sobą i niczego nie ukrywać.

Nie liczy się to, że jesteś niezależna, tylko to, czy umiesz poprosić o pomoc, gdy masz kogo. 

Nie liczy się to, czy masz nowy dywan w mieszkaniu, tylko to, czy latem chodzisz boso po trawie. 

Nie liczy się Twój brak strachu, tylko to, czy potrafisz zrozumieć swoje obawy i na spokojnie wyjść im na przeciw. 

Nie liczy się to, że z szacunku do starszych milczysz, tylko to, że głośno bronisz swoich przekonań. 

Nie liczy się to, że ktoś patrzy na Ciebie z pożądaniem, tylko to, czy umiesz kogoś dotykać z szacunkiem i zachwytem. 

Nie liczy się ilość odwiedzonych miejsc, tylko moment połączenia z naturą, gdy patrzysz na chmury, góry, gwiazdy. 

Nie liczy się dziesięciopunktowa lista „to do”, tylko to, czy nie nadwyrężasz swojego organizmu i słuchasz jego potrzeb. 

Nie liczy się, czy umiesz czy nie, liczy się, czy próbujesz. 

Żyjemy w świecie pływającym po powierzchni, muskającym znaczenia. Świecie iluzji, wymagań i niedopowiedzeń. W tym świecie często zapominamy o tym, co jest ważne. A ważne jest często zupełnie nie to, o czym się nas przekonuje. Otwórzmy oczy, serce, ramiona. Na miłość, prawdziwość, skarby płynące z naszej natury. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s