Zachód żyje w nędzy dobrobytu

Świat generalnie dzieli się na wspaniały Zachód i…resztę świata.

Do Zachodu się dąży, Zachód się podziwia i stawia za wzór. Wzór demokracji, rozwoju, stylu i poziomu życia. Zachód sam siebie uważa za bogów, pamiętacie historię Amerykanów i Brytyjczyków (klik i klik), a z bogów to mają tylko bogate imperium.

Nie kręci mnie pogoń za Zachodem, za wartościami pieniądza i konsumpcji, które reprezentuje. Co podziwiamy, w gruncie rzeczy? Drogie zegarki i kolorowe okładki magazynów. Białe uśmiechy i ckliwe slogany.

Dlaczego nie podziwiamy samych siebie? Mieszkam z Francuzami. Od podszewki poznaję świat nadsekwańskiej mentalności. Widzę pieniądze, dobre auta i wystawne kolacje. Ale widzę także niewiedzę o świecie. Słyszę, że w Polsce panuje wieczna zima, że z założenia pewnie mówię po niemiecku. Robią to nieświadomie, ale czuję się jakbym była dla nich tą z gorszego sortu. Jakby to, że oni wychowali się w bogatym, wpływowym kraju implikowało ich nade mną wyższość. Przecież Polska to postkomunistyczne państwo, a jedyne znane nazwiska to Jaruzelski i Wałęsa.
Chciałabym napisać, że mówię to z przymrużeniem oka, ale nie, nie mówię.

Ignorancja i niewiedza o rzeczywistości poraża. „Polska to biedny kraj, prawda, mało rozwinięty?”. Nie, nieprawda. Polska to piękny kraj mający wiele do zaoferowania. Otwarci, mądrzy ludzie. Bogata historia. Różnorodny krajobraz. Wspaniały, plastyczny język pełen synonimów i metafor. Wykształceni, mimo że niekiedy tylko szkolno-mądrzy ludzie.

Zachód wszędzie czuje się dobrze, czuje się jak u siebie, bo gdzie nie pojedzie, to słyszy swój język. Angielski, francuski czy niemiecki. Po okresie kolonizacji pół świata podlega paru krajom, a one czerpią z tego wielkie korzyści.

Ale pogubili się. Pogubili się bardzo. Zapomnieli o tym, co ważne. O miłości, uśmiechach, przyjaźni. O pięknych chwilach spędzonych w gronie najbliższych. O tym, że można mieć jedną koszulę i sukienkę i być piekielnie szczęśliwym, jeśli tylko kochamy siebie i kocha nas najważniejszy człowiek na ziemi. O długich rozmowach i delikatnym dotyku. O dobrej muzyce przy mocnej kawie. O trzeźwości, świadomej i pewnej siebie niechęci do utraty kontroli. O słońcu na niebie i paru groszach w portfelu na bułkę. O bezinteresownej pomocy. O obecności.
To się liczy. Kasa nie ma znaczenia. Serio! Jest potrzebna, by realizować marzenia. Ale gdy jej nie ma, a jest zaufanie i wiara w siebie (i drugi człowiek obok) to można jeść tynk ze ściany i mieć samopoczucie 1000/10.

Zachód jest biedny. Bo odebrał sobie najprostsze i najwspanialsze przyjemności.

Zachód jest biedny, bo chce mieć, a nie być. Bycie jest passe, chyba że w drogich ciuchach, to wówczas można być.

Zachód współczuje reszcie świata, bo ta jest uboga. A ja współczuję Zachodowi. Bo żyje w nędzy dobrobytu.

 

Z.

7 Comments Add yours

  1. hreindyr pisze:

    Jak na mój gust powielasz stereotypy. Wystarczy krótki spacer po dowolnym zachodnim mieście (np. Hamburgu, Paryżu, czy Londynie) by zobaczyć, że Zachód to nie tylko drogie samochody i ekskluzywne restauracje, ale również bieda (granicząca z nędzą) i tani fast food. Natomiast „American Dream” skutecznie rozwiewają choćby i cotygodniowe programy z serii „Last Week Tonight”.

    Tymczasem Polska to nie tylko otwarci ludzie , ale przede wszystkim wszechobecna ksenofobia, rasizm (słowo klucz „ciapaci”) i niewiedza o innych krajach. Tzw. „szkolno-mądrzy ludzie” może i wiedzą czym się różni pantofelek od ameby, czy jak wyliczyć pole koła, ale mają podstawowe braki w rozumieniu świata i historii własnego kraju. Do Rumunii strach jechać, Ruscy są źli, Niemcy zaczęli wojnę, a Litwa z Ukrainą to tak naprawdę dawna Polska, tylko przypadkowo pod inną władzą.

    Oczywiście, to o czym piszę nie dotyczy wszystkich, ale zbyt często trafiam na takie osoby by ignorować ich istnienie. Równocześnie w Europie rośnie ilość osób hołdujących minimalizmowi i walczących z masową konsumpcją. Przede wszystkim zaś, nie można jednoznacznie stwierdzić, że Zachód zerwał z pozytywnymi uczuciami na rzecz materializmu. Bo taka a nie inna postawa życiowa płynie z wnętrza człowieka, a nie z literek w jego paszporcie.

    Na marginesie, już dawno udowodniono, że od pewnego momentu długotrwały głód skutecznie eliminuje pozytywne ludzkie uczucia. Dobrze jeżeli uda się zachować człowieczeństwo, ale z pewnością nie można mówić o pełni szczęścia. Chyba, że uwaga o jedzeniu tynku ze ściany, dotyczyła domku zrobionego z piernika. Wtedy szanse na euforię rosną.

    Polubione przez 2 ludzi

    1. ZosiaLS pisze:

      Myślę, że oboje mamy rację. I oboje – poniekąd – powielamy stereotypy. Ja pisałam o jednym skrajnym punkcie widzenia, Ty o drugim. Wiadomo, że nie da się wrzucić wszystkich do jednego worka i nie można generalizować, jednak nie uważam, że to, co napisałam, byłoby nieprawdą (podobnie jak nie uważam, że i Ty nie masz racji). A co do minimalizmu. Minimalizm minimalizmem, jednak bardziej poszłabym w stronę mody na pozbywanie się rzeczy i ruchu slow life, a nie rzeczywistemu pragnieniu wolności.
      Wiadomo, że i w Polsce, i na Zachodzie spotkamy się zarówno z pogonią za pieniędzmi jak i z naprawdę szczęśliwymi ludźmi, którzy będą hołdować zdrowym wartością. I tak – nadal uważam, że pomimo głodu można być szczęśliwym i spełnionym człowiekiem. To temat rzeka, a każdy będzie miał swoją subiektywną opinię.

      Polubione przez 1 osoba

    2. ZosiaLS pisze:

      No i oczywiście, każdy ma prawo wyboru do tego, po której stronie chce być, kim i czym się otaczać.

      Polubione przez 1 osoba

  2. Motyw Kobiety pisze:

    „Kasa jest potrzebna do realizowania marzeń”- no no, widzę komu się tu powodzi! ;-p Kasa jest potrzebna, droga Koleżanko Blogerko do przeżycia! O marzeniach to możemy mówić gdy już mamy te podstawowe potrzeby Maslowa zaspokojone :))

    Heidi Baker, znana w chrześcijańskim świecie misjonarka , w swej książce „Przynagleni miłością” pisze, że w Mozambiku modli się z mozambijskimi dziećmi o Zachód właśnie; Stany, Europę…. tłumacząc im, że „My tu mamy Boga i jesteśmy w Nim bogaci, a tamci ludzie mają tylko pieniądze”. I tak za Zachód modlą się dzieci w Mozambiku 🙂 Tak w ogóle polecam, wspaniała kobieta : https://www.youtube.com/watch?v=dfq9r2caswg

    Polubione przez 2 ludzi

    1. ZosiaLS pisze:

      Widzę, że ktoś tu lubi wyrywać zdania z kontekstu nie znając historii osoby, która je pisała.
      Dzięki za polecenie.

      Polubione przez 1 osoba

      1. ZosiaLS pisze:

        Ukłuła mnie szydera tych słów. Bo ciężko pracowałam, by być tutaj i nie boję się pracy. Ale marzenia i serce są moimi priorytetami i to na nie będę wydawać każdy grosz 🙂

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s