O zwątpieniu i tęsknocie. I plan podróży.

Znikam na czas jakiś

Dziś czas na swojego rodzaju post pożegnalny. Bo znikam na czas jakiś i nie wiem, kiedy się pojawię. Jutro wylatuję na Gran Canaria, gdzie zamierzam błąkać się po wyspie, a jeśli będę na tyle wytrzymała, to zrobię to jedynie na piechotę.

Mam plan, by unikać miast i iść przed siebie. Aparaty, notatki w notesie i oddychanie wolnym powietrzem. Chciałabym publikować na bieżąco historie tego, co mi się przydarza, jednak niczego nie obiecuję. Na pewno, gdy wrócę (tylko dokąd?), zaleję Was masą postów i zdjęć.

Dziś opracowałam plan podróży (którego przecież miało nie być 😉 ). Jednak mam to do siebie, że lepiej czuję się, gdy w zanadrzu czekają jakieś jasno określone założenia. Czuję się wówczas bezpiecznie i pewnie. Co z tego, że moje plany zmieniają się z prędkością światła? Stare zastępuję nowymi i pędzę do przodu. Nie ma na co czekać.

Tęsknota i zwątpienie

Ta podróż ma być dla mnie także swojego rodzaju próbą. Próbą sił i zmierzeniem się z własnymi słabościami. Wyruszam na dwa-trzy miesiące, sama, bez codziennego kontaktu ze światem. Chcę zobaczyć, czy mi się to uda.

Spełniam swoje marzenia, żyję z dnia na dzień, podejmując spontaniczne decyzje. Istnieje jednak i druga strona medalu. Każdy wybór niesie za sobą konsekwencje. I nawet jeśli jestem silna i dobrze radzę sobie na co dzień, to niekiedy z cienia wychodzą dwie siostry: tęsknota i zwątpienie.

Nie sądziłam, że można tak bardzo tęsknić za drzewami w lesie za płotem domu, za maminą pomidorówką, za minioną codziennością, za torami przy moście, za ukochanym psiakiem. Lecz przede wszystkim – za najbliższymi. Za Mamą.
Nie przypuszczałam, że tyloma rzeczami chciałabym się podzielić, że tylu rzeczy nie da się opisać słowami, w zwykłej rozmowie telefonicznej.
Nigdy bym nie pomyślała, że tak można chcieć poczuć polskie niebo i śpiew ptaków o piętej nad ranem. Że na tak długo zostają w człowieku przyzwyczajenia z „poprzedniego” życia.

Na szczęście z tęsknotą łatwo sobie poradzić. Ja nie z tych, co się przywiązują. Wystarczy mi rozmowa z Mamą, które mimo że jest kiepskim substytutem, to jednak i tak lepsza jest od listów. Tęsknota w moim przypadku nie trwa długo, przychodzi znienacka i często wystarczy zająć czymś głowę, by minęła.

Gorsze jest zwątpienie. Zwątpienie w siebie i podjęte decyzje, te często kontrowersyjne. Myśli, które szepcą „nie uda ci się”, „nie masz wykształcenia i jesteś nikim”. Wówczas samą siebie stawiam do pionu, mówiąc, że to przecież nie jest prawda. Przecież wierzę, że moje postępowanie jest słuszne. System, w tym edukacja, chce robotów, niemyślących i nieanalizujących, wkuwających na pamięć regułki z podręczników. A to nie jest dla mnie. Na co dzień czuję się dobrze w swojej skórze i nie mam się za nikogo. Wiem, że robię świetne rzeczy i jestem inspiracją. Wiem, że od zawsze chciałam inaczej. I realizuję siebie.

Lecz w momentach zwątpienia ta logiczna przypominajka na nic się zdaje, wciąż mi źle i smutno, nie wierzę w rzeczywistość. Opcje są dwie – albo się wygadać (co zdarza mi się nieczęsto), albo iść spać (co czynię bardzo chętnie 😉 ). I to zawsze działa.

Nie można poddawać się swoim demonom, ja zbyt długo byłam więźniem złych myśli, by poddawać im się dalej. Wygrałam z bulimią i nie chcę dalej tkwić w smutku i niewierze. Mam już dość stania w miejscu i robienia tylko tego, co wypada lub co jest łatwiejsze.

Po co to piszę? By pokazać Wam, że nie zawsze jest kolorowo. Choć ja coraz rzadziej pozwalam myślom ściągać się w dół.

Ale to, że nie zawsze jest kolorowo, o niczym nie świadczy. Bo przeważnie jest cudnie. Szczególnie, gdy człowiek żyje tym, co kocha.

Na rozluźnienie atmosfery mam dla Was plan mojej podróży, która rozpocznie się po rejsie, czyli od 22. marca. Pewnie w trakcie wojaży plan ulegnie niejednej modyfikacji, ale teraz przynajmniej mam zarys trasy.

zrzut-ekranu-2017-03-02-o-14-26-45zrzut-ekranu-2017-03-02-o-14-10-07zrzut-ekranu-2017-03-02-o-15-46-00

Z moich zapisków wynika, że zaznaczona trasa to 4000 kilometrów. Ale to są jedynie główne drogi. Ja pragnę odkrywać małe wioseczki, ukryte wodospady i malownicze polany. Unikać autostrad.

Jak wygląda trasa?

  1. Południe Hiszpanii: Malaga, Parque Natural Sierra Nevada, The Torcal de Antequera, Ronda, Tarifa, Parque Natural de Alcornocales, Sevilla
  2. Portugalia: Parque Natural do Vale do Guadiana, Serra de Monchonique, Lizbona, Sintra, Mata Nacional de Bucuco, Aveiro, Porto, Parque Natural de Alvao, Parque Nacional Peneda-Geres
  3. Północ i wschód Hiszpanii: część trasy Camino de Santiago (od Vigo), Santiago de Compostela, Las Medulas, Asturia, Parque National Picos de Europa, Playa de Gulpiyuri, Santillana del Mar, Nawarra, Albarracin, Cuenca, La Mancha, Montserrat, Barcelona

Nie zamierzam korzystać w internetu, załatwiać niczego (noclegów, podwózek itp.) w sieci. W miastach postaram się korzystać z couchsurfingu, a jeśli się nie uda, to noce będę spędzać poza wielkimi metropoliami. Trasę przejadę autostopem. Po części dlatego, że nie jestem córeczką milionerów, lecz, co dużo ważniejsze, dlatego, że chcę wsiąknąć w tamtejszy klimat, ludzi, życie. Pragnę rozmów i spotkań, opowieści. Nauki płynącej z cudzego doświadczenia. A właśnie dzięki stopowaniu mogę sobie zapewnić bezpośredni kontakt, intymność, szczerość i „nieturystowe” traktowanie.

Będzie wspaniale.

Z.

Udostępniajcie i podzielcie się w komentarzach Waszymi przemyśleniami.

Myślę, że na Facebooku mogą częściej pojawiać się krótkie posty, polubcie i zaglądajcie tutaj, by być na bieżąco. I myślę, że Instagram także odżyje.

2 Comments Add yours

  1. financiera.eu pisze:

    Piękne tereny wybrałaś do zwiedzania. Podziwiam Twoją chęć przygody, marzenia i to że nie chcesz przeżyć życia jak setki tysięcy innych osób. Masz swój pomysł na życie i to się ceni 🙂

    Lubię to

    1. Dzięki! Kocham to, co robię. A to chyba najważniejsze, prawda? 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s