Jesień, kolorowe liście z drzew

Czerwona herbata popijana spokojnie w świetle zachodzącego słońca.
Gruby pomarańczowy sweter i różowy szalik owinięty wokół szyi.
Pudding z tapioki posypany cynamonem podany z karmelizowanymi gruszkami.
Coraz większe sterty modrzewiowych igieł w ogrodzie.
Mgła o świcie i lepkie pajęczyny spojone w miłosnym uścisku z rosą.
Kręte ścieżki pokryte grubą warstwą lekko podgniłych liści.
Liście brązowe, żółte, pomarańczowe, czerwone.
Zdziwione uśmiechy, bo przecież to nie wypada.
Miłość kwitnąca za rogiem, może to już teraz?
Chyba warto zacząć żyć naprawdę.
Czasy stłumionych westchnień i pilnowania każdego słowa minęły bezpowrotnie.
Wybaczenie. Sobie. Światu. Innym.
Fioletowe usta od jagodowej owsianki.
Złote myśli pospiesznie spisywane na kartce papieru.
Woda pita wprost ze źródełka, bowiem rury przed zimą nie lubią współpracować.
Głośny śmiech z małych rzeczy.
Długie wieczory skąpane w czarującym deszczu wybijającym na szybie niespieszny rytm.
Marzenia zmieniane w plany, a plany – w rzeczywistość.
Niedowierzanie na myśl o tym, że i zdrowym można być.
I widzieć świat zrodzony z nadziei i walki.
Sympatia do własnego ciała, uwielbienie odbicia w lustrze.
Czekolada jedzona bez wyrzutów sumienia.
Niespodzianki czekające na każdym kroku.
Lepszy świat, lepsze życie.
Dobre myśli, kreujące to, co się wydarza.
Głowa zanurzona w oczekiwaniu na samolot, mający niedługo podrzucić szczęście.
Szron na brzozie za płotem.

Przyszła jesień.

A wraz z nią – Życie. Nie jutro. Nie wczoraj. Lecz dziś. Teraz. Tutaj. Nie dajmy mu odejść. Bądźmy.

Dzień dobry Ruda Przyjaciółko z kroplami deszczu na policzkach. Tęskniłam za Tobą. Pójdziemy na spacer?

Twoja Z.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s