Czy już przyznano nagrody dla najgorszych blogerów w sieci? Nie? To ja chciałabym zgłosić kandydaturę!
Nie dość, że piszę nie dość regularnie, to jeszcze nie robię tego pod publikę, a moje media społecznościowe leżą i kwiczą, na wiecznym urlopie. A ja mam mnóstwo pomysłów i tylko czasu i możliwości brak.
Aby więc znowu nie wyjść na tą, co dużo gada i mało robi, chciałabym poinformować Was, czyli kochanych ludzi, którzy czytają na bieżąco to, co piszę i podobno nawet Wam się podoba, że do połowy września na blogu nic nowego się nie pojawi.
Ostanie dwa teksty mam spisane w starym zeszycie, który będzie ze mną przez ostatnie dwa tygodnie w Londynie i pózniej przez trzy tygodnie podróży po Zjednoczonym Królestwie.
Niestety, nie mam dostępu do żadnego laptopa, a zasięg sieci w mieszkaniu, gdzie teraz jestem, jest tragiczny. Nie jestem stworzona do pisania długich tekstów na telefonie. Te czynniki sprawiają, że na miesiąc znikam, by odkryć na nowo radość z pisania długopisem.
Po powrocie czekać będą na Was nie tylko życiowe rozkminy ale też reportaż z samotnej podróży.

Do napisania,
Kochani.

Z.

 

 

8 Komentarzy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s