Generacja Z. Dość marazmu. Koniec karierowiczów. My walczymy.

Zosia L.S. rocznik ’98 = ideał. Jak to mówią, urodziłam się „w punkt”. XXI wiek to najlepszy czas na zmiany i podburzanie społeczeństwa do działania. To era aktywistów i obrońców praw. Obojętnie czy walczą o równość płci, szacunek dla zwierząt, zrozumienie chorób psychicznych – robią to skutecznie.

Generacja Z to ludzie urodzeni po ’95 roku. Do rewolucji używają Internetu, portali społecznościowych i najnowszych technologii. 24/7 podłączeni do sieci. Wbrew stereotypom –  współczesne dzieciaki to wartościowe młode pokolenie, które może odmienić świat. To idealiści. Nie pamiętają wojny czy komuny, nie jest to więc ich widmo. Wychowywani przez generację X – ludzi urodzonych w latach ’60 – ’80, borykających się z niepewnością na rynku pracy, brakiem stabilizacji, kryzysem. Rodzice ci często oddawali się karierze i pracy, zapominając o rodzinie i wyższych wartościach. Pokolenie poprzedzające generację Z, tzw. Milenialsi są zmanierowani i konformistyczni, chcą walczyć, ale nie wiedzą o co i po co.
My – generacja Z – urodziliśmy się w czasach, kiedy dostatek i ubóstwo zaglądają sobie
do okien. W czasach kolejnego kryzysu. Współczesnej Wielkiej Emigracji. Wyzysku Wschodu dla bogactwa Zachodu. Wykorzystywania zwierząt i dzieci. Dzięki błyskawicznemu przepływowi informacji, w kilka sekund po zdarzeniu wiemy o wycieku ropy w tankowcu w Ameryce Południowej, od podszewki znamy działania Pussy Riot, a wolność słowa daje nam nieograniczone możliwości w walce z szeroko rozumianym systemem.

Wiadomo – są dzieciuchy, szpanerzy z najnowszymi gadżetami od rodziców w dłoniach, prostackie dresy i masa innych, żyjących w apatii. Ale czy to nie domena każdego pokolenia: różnorodność, gdzie część żyje „bo musi”, a część po to, by walczyć i robić dobre rzeczy? Nikt nie jest idealny, ale jeśli wśród tej cukierkowo-rozwydrzonej masy znajdzie się choć 1 osoba na 100, która ma do przekazania coś ważnego, to teraz nadeszła jej szansa na ogromny sukces.

Moi rówieśnicy walczą o najważniejsze zagadnienia społeczno-ekologiczne naszego Świata.

Sophia Eugenia Hodgkinson, poprzez sztukę mówi nierówność płci. Ma 16 lat.

Christabel Reed, aktywistka Greenpeace i założycielka Advaya, walczy o uznanie i uszanowanie współistnienia na Ziemi wszystkich istot.  23 lata

Naomi Barrow i  Sai Kadirrajah zaangażowane w politykę i działalność YoungMinds, prowadzą wojnę o zdrowie psychiczne i otwieranie nowych możliwości młodym ludziom. Ich marzeniem jest sprawienie, by choroby psychiczne stały się tak „akceptowalne” jak fizyczne dolegliwości. 20 i 16 lat.

Muna Hassan, nawołuje do zaprzestania okaleczania kobiecych genitaliów i zatrzymanie wszelkich form przemocy związanych z płcią.  21 lat

Iona McCreath, założycielka Kikoti, gdzie część zysku ze sprzedaży ubrań przekazywana jest na walkę z kłusownictwem na słonie w Afryce. 18 lat

Malala Yousafzai, toczy bój o prawa kobiet, głównie o ich większy dostęp do edukacji. 18 lat

Rhys Champan, poprzez swoje filmy walczy z homofobią w piłce nożnej. 25 lat

Sam Foulder-Hughes, dizała na rzecz uczestnictwa młodych ludzi w polityce, członek zarządu British Youth Council. 19 lat

Zanim powiesz: dzieci, pomyśl – często mają za sobą więcej niż Ty. Gdy reszta społeczeństwa pije popołudniową kawę, oni rozpoczynają kampanie, protesty, manifestacje. Zakładają wydarzenie na Facebooku, w którym po chwili biorą udział tysiące ludzi. Magia? Nie, to tylko właściwe wykorzystanie mediów.

DO ROBOTY!

Nic, co warte jest walki, nie jest „nieważne” i „bez sensu”. Młodzi ludzie już się nie boją.
Ani opinii, ani krytyki, ani komentarzy. No dobra, przyznaję – to głos tylko z podwórka mojej głowy. Gdy niedługo zacznę swoją rewolucję, będę musiała znaleźć w sobie pokłady odporności na niezrozumienie i kpinę. Już teraz wiem, że początkowo będzie cholernie ciężko i ktoś słaby psychicznie załamałby się od razu. Ale ja walczę w imię wyższych celów, tu nie chodzi o to, by zyskać popularność czy sympatię. Tu chodzi o uczynienie Świata lepszym miejscem, a  życia innych – łatwiejszym. Będę walczyć o równość. Ale nie płci, a umysłu. O zrozumienie dla chorób psychicznych. To nie będzie łatwe. Ale nie boję się, bo wiem, że znajdą się ludzie, którzy staną do walki ramię w ramię.

W walce nie można się bać. Musisz być pewnym swoich racji i tego, że Twoje działanie ma sens. Chwilowa fala krytyki za chwilę umilknie, a skutki Twoich działań zostaną na zawsze. Gary Yourofsky był aresztowany naście razy i w więzieniu spędził tysiące godzin. Czy to ma jakieś znaczenie? Nie, on dzień w dzień walczy o prawa zwierząt. I  z tego co wiem, robi to z ogromnym skutkiem (tak, to po jego wykładzie przeszłam na weganizm).

Generacja Z wygra swoje walki. Bo jest to pokolenie indywidualistów. Nie akceptują słowa „kompromis”. Za to – znają swoją wartość i stają w obronie wielkich idei.

Świat stoi na skraju. Jest pełen kontrastów i różnic. Zwierzęta wymierają. Ludzie stają się potworami. Tylko my możemy temu zaradzić. Kiedy, jak nie w czasach wzmożonej świadomości, organizacji pozarządowych i niezależnych stron internetowych?

To nie dzieciaki, to Rewolucjoniści.

Z.

Jak Wy walczycie? Czy raczej należycie do siedzących cicho konformistów?

#dopoczytania

6 Comments Add yours

  1. Sławomira pisze:

    Jak będę na komputerze dowiem się wszystkiego o tych ludziach 🙂 o niektórych niestety nie słyszałam.

    Co do mnie – zdarza mi się wolontariat od zrywu do zrywu. Myślę o polityce, ale do tego trzeba mieć trochę więcej lat, podobnie z oddaniem krwi i szpiku.

    Czy mi coś umknęlo, czy w tym zestawieniu nie ma nic o wolności przekonań i wyznania? Jest wolne pole do działania.

    Lubię to

    1. Krew, szpik – już niedługo. W politykę bezpośrednio wolę się nie mieszać.

      Ci ludzie, o których napisałam, są naprawdę inspirujący. Dają nadzieję na to, że niedługo będzie żyło się pięknie.

      Masz rację, nie napisałam o religii, nie tym razem. Jestem za wolnością wyzwania w każdym aspekcie. Ale to temat ba dłuższą wypowiedź.

      Z

      Lubię to

      1. Religia to mój ulubiony temat, więc o niej chętnie bym poczytała 🙂 Nawet dłuższą wypowiedź.

        Lubię to

      2. Jeśli masz czas – zajrzyj w zakładkę „Dawny blog”, a jak już tam będziesz – posty z etykietą „religia” powinny Cię zainteresować 😉

        Lubię to

      3. Podczytywałam je już, choć chyba zostawiłam mało komentarzy.

        Lubię to

      4. Widziałam wszystkie, grzecznie odpowiadałam 😉
        Pewnie jeszcze nie raz poruszę temat wiary. Kij w mrowisko to moja specjalność. Jakby za to płacili, to byłabym milionerką.

        Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s